> Na filmie z tego przejścia Honnold sam mówi, że
> dziaby i raki miał na nogach pierwszy raz i w
> ogóle nie miał pojęcia jak tego używać. Gdyby
> nie Caldwell, który ma niezły obcyk alpejski i
> doświadczenie z Patagonii, to Honnold nie miałby
> szans na tym trawersie. W skale szedł jak burza,
> ale w mikście był raczej w roli kursanta -
> owszem, zdolnego. Więc z tym"pyknął" to bym nie
> przesadzał:)
Z rakami i dziabami jesteś za pan brat.
Sugerujesz, że będąc tam z Caldwellem poradziłbyś sobie lepiej niż Honnold? :P

Jarek
Blondas Liwacz
Instruktor PZA
Moje wypowiedzi na forum nie są szkoleniem, szczególnie wyrwane z kontekstu lub błędnie odczytywane przez niekompetentne osoby.
Wspinanie jest potencjalnie niebezpieczne.
Chcesz się wspinać w naszych skałach? Wspomóż Nasze Skały!