szpej Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Ogólnie to chodzi o nagonkę na drytoolowców
> (vide: np. temat mloskota "Wzorcowe postępowanie
> z wandalami"),
Po pierwsze, nie naganiam, bo nie jestem przeciw, o ile jest uprawiany rozsądnie.
Podobnie, jak jestem przeciw nadmiernemy maglajzowi w piachach, tak samo drytoolowi
tam gdzie niszczy skałę.
Po drugie, nie jest istotne czy uprawiasz drytool czy nie i o ile rozsądnie podchodzisz do tematu wspinu,
to wierzę, że zgodzisz się z przytoczonym przeze mnie artykułem i wnioskami z niego płynącymi.
> aby zamiast niej pojawiła się konstruktywna dyskusja,
Z tegoż powodu przytoczyłem ten artykuł (i forum pod nim), jako przykład sensownej reakcji,
z dyskusją na poziomie i w temacie (zauważ, nie ma tam nic o koniach i innych zwierzach).
Użyłem słowa wandal w temacie, bo przypadek opisany w tym tekście to wandalizm. Kazdy to wie.
Mateusz Łoskot
"Partycypacja w całym tym procesie jest formą tortury"
--Szalony