Aleosochozi?
1.Jest sporo miejsc poza Tatrami gdzie można tulować (mimo wszystko nawet na Jurze jest kilka), wystarczy się dowiedzieć, poszukać i ruszyć w teren. Chyba, że chodzi ci o jakieś konkretne miejsce i do tego pijesz?
2.Jeśli nie widzisz różnicy w stopniu niszczenia skały, pomiędzy przejściem bez użycia i z użyciem narzędzi, toś ślepy. Poza tym ludzie z RDOŚów często widzą i stawiają nam alternatywę, albo beznarzędziowo, albo wogóle. I chyba zdanie "Podobnie jest z toolowcami - też chcemy gdzieś móc się powspinać - niekoniecznie na klasykach, ale zróbcie/zachowajcie i NAM MIEJSCE" nie jest skierowane do innych wspinaczy, a jeśli tak to jest to zły adres.
3.Jeśli dzisiaj nie będziemy potrafili się somoograniczyć, to jutro nie tylko nie dostaniemy do legalnego wspinania żadnego ze spornych z filancami rejonów, ale wkrótce potracimy kolejne.
4.Czemu ma służyć twoje hipotetyzowanie w temacie "DOŚĆ jakiegokolwiek wspinania", to chyba wiesz już tylko ty sam.