Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

08 sty 2018 - 18:08:38
Włodku,
wielkie dzięki, że podzieliłeś się z nami swoimi przemyśleniami na temat recenzenctwa, a także ściągnąłeś z Fejsu tekst Księżniczki definiujący "literaturę grajdołową", bo dotąd nie było wiadomo, jak rozumieć tę kategorię wartościującą u naszych recenzentek.

Zresztą w tym względzie zdania samych "uczonych" są podzielone, ponieważ w przedostatnim poście Beata twierdzi: "literatura grajdołowa (co nie oznacza, że zła), czyli środowiskowa" [wspinanie.pl] Nie "zła", ale na pewno GORSZA - jak wynika z tekstu Ksieżniczki [www.facebook.com]. Pytanie: czy tożsama z "literaturą środowiskową"? Dla mnie nie jest to kategoria wartościująca. Tak np. jedna z "kultowych" pozycji naszej literatury górskiej - "Miejsce przy stole" Wilczkowskiego, to właśnie "literatura środowiskowa" dobrej jakości. Stanowi bowiem szeroką panoramę środowiska w ujęciu wspomnieniowo-anegdotycznym. A to, że jest pisana gawędziarskim stylem, to jedynie jej atut.

Pierwsza i podstawowa sprawa, to wskazana przez Ciebie na wstępie "elementarna uczciwość recenzenta". Nie sprowadza się ona li tylko do oczywistej kwestii jego powiązań i uwarunkowań środowiskowych czy firmowych (w tym ewentualnego konfliktu interesów). Niedopuszczalna jest intencjonalność recenzowania (świadome i celowe przechwalania bądź deprecjonowania dzieła w oderwaniu od jego faktycznej wartości). Oczywisty jest wymóg rzetelności warsztatowej. W przypadku recenzowania poważnych dzieł literatury pięknej nieodzowne jest przeprowadzenie wstępnej analizy literaturoznawczej. Oczywiście konieczne jest sprawdzenie poprawności merytorycznej z dziedzin, które obejmuje tematyka dzieła. Na koniec niezwykle istotne jest, jaką miarę przykłada się do recenzowanego utworu. Trzeba znać miarę rzeczy, aby je sensownie móc oceniać.

Przykład a propos tytułu recenzji Ksieżniczki: byłby duży kłopot, gdyby "W poszukiwaniu..." odnosiło się (pod)świadomie właśnie do "...straconego czasu" Marcela Prousta - jako miary arcydzielności powieści (quasi)autobiograficznej. Nie sposób przykładać takiej miary do utworów literatury górskiej, zwłaszcza naszej. Po prostu to nie ta "liga". Ciekawe, jaką miarą posłużyła się Księżniczka, oceniając, że proza Regana "mogłaby być jeszcze lepsza, gdyby pozwolono jej dojrzeć, nie tyle w czasie, co w formie"?

Kwestia zasadnicza, to właściwe umiejscowienie genologiczne utworu. "Wpisany w kręgi" to synkretyczna proza wspomnieniowa, a nie jednolita formalnie i stylowo powieść biograficzna. Bynajmniej nie znaczy to, że "Wpisany" jest gatunkowo "gorszy". Nie sposób ograniczać autora w doborze form gatunkowych, czy środków wyrazu artystycznego. To po prostu jego święte i niezbywalne prawo. I wara od niego recenzenckim krytykantom!

Recenzent ma ogromną władzę nad autorem i jego dziełem - jak sędzia, ale zarazem i stosownie do tego obarczony jest wielką odpowiedzialnością. Zwłaszcza, jeśli przyjdzie mu osądzać zapis drogi życiowej autora. Jeżeli nie zdoła uniknąć pokusy instrumentalnego użycia recenzji, jako "młota na czarownice" - to musi się liczyć z przykrymi konsekwencjami, bo kto "młotem wojuje - od młota ginie". W takiej sytuacji dysonans poznawczy recenzenta bywa bardzo dyskomfortowy.

Ale skoro nasze recenzentki osądziły, że to "tylko" albo "aż" LITERATURA GRAJDOŁOWA - to wypadałoby to uzasadnić. Czy Marek Raganowicz we "Wpisanym w kręgi" - to "wspinacz totalny"? Czy uległ "pokusie tworzenia literatury grajdołowej"? - a jeśli tak, to w czym to się objawia? Bo chyba nie w "grubiaństwie i ignorancji"? Ale może w "rubasznym humorze"? - które ponoć "triumfują w środowisku górskim" (przynajmniej w opinii Księżniczki) [www.facebook.com]

O tempora, o mores! Czyżby więc należało niezwłocznie wkroczyć między okładki dzieł z nożyczkami cenzury obyczajowej? Wówczas na pewno wyeliminowano by "chwast" anegdot typu "napalony Zdenek", czy "Komodo-desperado"!

Jak w sąsiednim wątku zauważył user valdi, to "forum wspinaczkowe a nie kółko różańcowe" [wspinanie.pl] Odnosi się to również do naszej literatury górskiej.

Istotną wartość "Wpisanego" dla środowiska wspinaczkowego dostrzegł Wojtek Kurtyka, którego opinię raz jeszcze tu przywołam w większym nieco fragmencie:

"Zapisany jest odnowicielem wiary, że wspinanie może być genialnym narzędziem, które nie tylko wypełnia życie, ale potrafi dać spełnienie, a nam przejrzeć. Doświadczenie jedności z ciszą i zapachem sosnowego lasu na Camp 4 po przejściu Zodiaca przekonuje, że bywa ono Ścieżką. Zapisany przywraca poczucie sensu we wspinaniu, wypaczanym bezwstydnie przez agresywny świat matrixu, który uporczywie degraduje górski wzlot do banalnego sportowego wymiaru, do gwiazdorstwa. [...] Myślę, że stwarza szansę na odnowę upadającego wizerunku społeczności wspinaczkowej" [www.goryonline.com]

Nad tym z pewnością warto by podyskutować na wspinaniu.pl - najlepiej w osobnym wątku, poświęconym tylko temu, dla nas najważniejszemu, aspektowi opowieści Regana...


Pozdrawiam

Tomek



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-01-08 18:15 przez FunThomas.
Podziel się:
Temat Autor Wysłane

Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Józ 14 gru 2017 - 12:52:20

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Katarzyna Słama 14 gru 2017 - 19:13:55

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

reganclimbing 14 gru 2017 - 19:38:22

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

magda_o 15 gru 2017 - 09:17:08

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Kajman 28 gru 2017 - 12:41:36

ALE ściema w tej recenzji

FunThomas 05 sty 2018 - 08:14:50

Re: ALE ściema w tej recenzji

jacoos 05 sty 2018 - 09:04:01

Re: ALE ściema w tej recenzji

Katarzyna Słama 05 sty 2018 - 13:00:23

Re: ALE ściema w tej recenzji

jacoos 05 sty 2018 - 17:47:18

Re: ALE ściema w tej recenzji

FunThomas 05 sty 2018 - 18:22:05

Re: ALE ściema w tej recenzji

kolarz 06 sty 2018 - 06:31:10

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Warchoł 06 sty 2018 - 23:50:29

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

$więty 07 sty 2018 - 09:51:44

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

FunThomas 07 sty 2018 - 10:15:02

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Katarzyna Słama 07 sty 2018 - 16:11:41

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

FunThomas 07 sty 2018 - 18:31:40

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

jacoos 07 sty 2018 - 23:21:40

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

$więty 07 sty 2018 - 23:35:26

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Apache 08 sty 2018 - 00:21:40

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Katarzyna Słama 08 sty 2018 - 01:00:48

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

$więty 08 sty 2018 - 05:36:20

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

jacoos 08 sty 2018 - 10:41:02

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

$więty 08 sty 2018 - 10:59:52

» Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

FunThomas 08 sty 2018 - 18:08:38

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Katarzyna Słama 08 sty 2018 - 21:41:11

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

FunThomas 09 sty 2018 - 10:27:38

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

Księżniczka 08 sty 2018 - 22:50:19

Re: Recenzja "Zapisanego w kręgach"

FunThomas 09 sty 2018 - 10:46:53



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować