krasssnal Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> łaskawa pogoda potrwa może 30 h, potem wracamy do
> typowej dla tych okolic aury, czyli stałych,
> silnych wiatrów z W i SW (tam tak z 95% całej zimy
> duje), w porywach do 150kmh (na poziomi 350 hPa
> czyli ~ 8000mnpm). Nazwijmy po imieniu, to co uda
> im się zrobić, znowu im wiatr zniszczy. Nie
> przygotowali się sprzętowo - wiatry, jaki mieli w
> ostatnim czasie to nie żadne burze, tylko
> standardowa pogoda w Karakorum zimą. Biorąc pod
> uwagę ułożenie osi doliny u podnóża ściany
> południowej i wystawę żebra Abruzzich, to mamy
> jeszcze "lejek", w który powietrze się spręża i
> przewala przez żebro i ramię K2. Kto wie, może
> ruska metoda na wydłubanie jam w lodzie po obozy
> (choć pewnie jeszcze latem lub jesienią i zapewne
> nie we wszystkich obozach) da szanse jakimś
> "spryciarzom" na zimowe K2 w typowych warunkach.
> Przeglądałem archiwa pogodowe z 40 lat dla
> Karakorum. Nie przypominam sobie, by w czasie
> jednej zimy było więcej niż jedno "duże" okno
> pogodowe, a zwyczajowo trwają one do 48h
Święte słowa.Ale oni nie czytają sprawozdań ze starych wypraw zimowych na K2