Podobno najbardziej użyteczne dane statystyczne pochodzą od SERAC, DAV, JMSCA/JWAF i AAC. UIAA od czerwca 2026r. prowadzi katalog krajowych systemów raportowania wypadków i incydentów, choć wyraźnie zaznacza, że nie istnieje jednolity międzynarodowy standard, więc statystyki poszczególnych państw nie są bezpośrednio porównywalne. Większość państw z grupy G20 posiada systemy raportowania wypadków i incydentów. Troskliwość wymaga poparcia takich inicjatyw, zamiast bzdur z certyfikatami, kursami i zderegulowanymi kwalifikacjami wspinania do automatu. Z misia żaden psycholog, statystyki mogą się okazać bardziej skuteczniejsze niż lipny dyplomik za monety. Ale kogo to obchodzi, jeśli na międzynarodowym forum jedyne, co ma się do powiedzenia, to kwestie geopolityki.