Głowacz wyrósł w etosie górskim, trafił na świetnego mentora Kurta Alberta i pewnie dlatego doskonale czuje górskie fair play. Jest potrzebny taki głos nad sensem etyki górskiego wspinania i super, że wypowiadany jest przez kogoś, kto wyszedł, że sportu, ale potem w górach, zęby zjadł. Jak o tym debatują "stare dziady" których ręka nigdy się czwórkowego chwytu nie puściła to z automatu młodzież uzna, że bredzą jak stary dziad był mistrzowskiej klasy wspinaczem sportowym, a potem autorem jednych z najcięższych górskich dróg na świecie to ten głos w dyskusji może młodych zaciekawić!
Piotr Sztaba
Instruktor Polskiego Związku Alpinizmu
Kw Kraków