23 paź 2017 - 12:31:43
Czytałem. Miło spędzone dwa popołudnia (czyt: wciąga, bo czasu na czytanie mam obecnie niewiele). Podczas lektury miałem momentami wrażenie, że albo użyte słownictwo ma odzwierciedlać "naiwność" młodego stażem wspinacza i zostało zastosowane celowo przez autora, po czym wiernie przełożone na polski, albo to niedostatki w tłumaczeniu. Teraz już wiem :) Nie zmienia to faktu, że była to jedna z przyjemniejszych pozycji z literatury górskiej, jaką ostatnio czytałem. Osobiście polecam.
Podziel się:
Temat Autor Wysłane

O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

valdi 21 paź 2017 - 22:05:40

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

Apache 22 paź 2017 - 13:55:20

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

valdi 22 paź 2017 - 14:52:10

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

$więty 23 paź 2017 - 07:59:20

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

Apache 22 paź 2017 - 15:37:33

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

valdi 22 paź 2017 - 15:49:06

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

Apache 22 paź 2017 - 15:58:42

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

GG 23 paź 2017 - 02:02:44

» Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

Friend 23 paź 2017 - 12:31:43

Re: O złowrogiej ścianie Trolli, czyli „Fiva” Gordona Stainfortha – recenzja

valdi 23 paź 2017 - 23:06:05



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty