Re: SNOG Avalanche Buddy

tjn
24 sty 2017 - 08:48:52
Mam te aplikacje od roku i troche sie nia bawilem - choc faktycznie nie w warunkach polowych .... I w zdecydowanej wiekszosci zgadzam sie z przytoczonymi wczesniej obiekcjami kolegi...

Podstawowe pytanie czy ma to byc OPROCZ detektora czy ZAMIAST - pytanie nie takie glupie bo aplikacja zaczyna sie od ekranu startowego ktory mowi ze masz uzywac POPRAWNEGO sprzetu jezdzac poza trasami - detektora , sondy i lopaty ... a w "Disclaimerze" masz napisane ze "Snog Avalanche Buddy is NOT a replacement for an approved avalanche beacon" ( jak ktos ma problemy z przetlumaczeniem to zawsze mozna do pani Gabrieli poslac..:-))... A kawalek nizej pisza ze sygnal z telefonu moze zaklocac poprawna prace detektorow - i to w zasadzie konczy dyskusje i jakiekolwiek proby zastosowania tego poza zabawa... Mozna oczywiscie powiedziec ze to zabezpieczenie na wypadek procesow itp - no ale czy kupil bys np samochod z poduszkami powietrznymi na ktorych byloby napisane ze sa tylko atrapa i moga nie zadzialac? :-)

Ale gdyby kogos nie przekonalo i chcial jednak , wbrew autorom uzywac tego ZAMIAST to kilka dodatkowych uwag do tego co napisal kolega inw :
- podstawowa cecha takich urzadzen powinna byc jak najwieksza odpornosc - zarowno na oddzialywania zewnetrzne jak i (moze nawet bardziej) na bledy ludzkie... Tutaj tego nie ma - przyklad Solida jest slaby bo to nie smartfon, z kolei te kilka "odpornych" smartfonow (np CAT) to jednak margines jest i to cholernie drogi - w ich cenie mozna miec normalny smartfon i detektor.. Dodatkowo urzadzenie powinno byc jakos umocowane zeby nie odlecialo no i schowane gleboko pod warstwami odziezy - przestaje wtedy byc uzyteczne jako telefon tylko staje sie pseudo-detektorem... Zreszta i tak go nie mozna uzywac bo w trybie wysylania wszystkie aplikacje sa zablokowane, ze o dodatkowym zuzywaniu baterii nie wspomne.. A telefon przy wypadku jest jednym z najwazniejszych elementow bo sluzy do szybkiego wezwania pomocy - wyobraz sobie ze zostales sam i w nerwach przelaczasz z aplikacji na dzwonienie i z powrotem - pomijajac strate czasu prawdopodobienstwo bledu (wylaczenia, przelaczenia etc) jest w zasadzie 100%...
- co do bledow ludzkich wazna jest prostota dzialania - tutaj trzeba ustawic na poczatku sporo parametrow (wifi, hotspot, wylaczyc tryb oszczedzania energii) no i zgodnie z zaleceniami kazdorazowo zgrac z innymi telefonami kolegow - nawet przy wprawie to pewno kilkanascie minut zabawy (i mozliwosc popelnienia bledu) , gwarantuje ze zrobisz to raz, drugi, trzeci a potem odechce Ci sie bawic, zwlaszcza podczas wychodzenia na wspinanie o 4 rano.... Detektor wlaczasz, robisz checka i juz...
- samo szukanie nawet wg instrukcji nie jest banalne, pisza zeby uwazac gdzie masz chipa wi-fi zeby go reka nie przyslonic, operujesz na ekranie dotykowym co w stresie i zlych warunkach jest slabym pomyslem
- argument o GPS-ie (ze ten z telefonu moze zastapic porzadny) mnie nie przekonuje - ile razy zdazylo Ci sie wracac po tracku bez widocznosci w trudnych warunkach (deszcz, snieg, wiatr) uzywajac GPS-a z telefonu? Bo ja w takim celu nosze ze soba porzadnego GPS-a - i ze 2-3 razy mi sie przydal...

Reasumujac - w aktualnym stanie to tylko zabawka, i na pewno nie moze zastapic detektora
A nawet jak opracuja super telefon spelniajacy wszystkie wymogi odpornosci (takze idiotoodpornosci :-) to dalej zostanie glowny problem - w tej dziedzinie (ratowanie zycia w skrajnej sytuacji) "kombajny" sa bez sensu- nieprzypadkowo model S1 Ortovoxa z wbudowanym kompasem i klinometrem spotkal sie z bardzo duza krytyka wsrod osob zawodowo zajmujacych sie ta tematyka... A i przyklad przekombinowanego (i juz wycofanego ze sprzedazy) Piepsa Vectora pokazuje ze prostota obslugi jest tutaj jednym z wazniejszych elementow..

Ja jeszcze - z doswiadczen kilkunastu lat szkolen w tej tematyce - widze dodatkowy problem - ludzie maja tendencje do dzialania na skroty, na kursach czesto spotykam sie np z pytaniem "jak mam kurtke z Recco to juz nie musze miec detektora bo mnie znajda i tak?"... I tutaj gwarantuje ze sporo osob tez uznalo by ze jak maja zainstalowana ta aplikacje to juz sa super bezpieczni i detektor im niepotrzebny - a kto by tam jakies manuale czytal...

A detektory oczywiscie nie sa polisa na zycie, Amerykanie faktycznie jakis czas temu odnotowali wzrost wypadkow wsrod ludzi majacych detektor i przekonanie ze teraz nic sie im nie moze stac... Ale brak detektora zmniejsza szanse przezycia w sposob dramatyczny i od 2011 roku dla mnie nie jest to niestety tylko teoria ale bardzo bolesna praktyka...:-((

pzdrw
T
Podziel się:
Temat Autor Wysłane

SNOG Avalanche Buddy

kali 23 sty 2017 - 19:22:26

Re: SNOG Avalanche Buddy

inw 23 sty 2017 - 21:09:33

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 23 sty 2017 - 22:21:49

Re: SNOG Avalanche Buddy

inw 23 sty 2017 - 23:14:06

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 24 sty 2017 - 00:41:10

» Re: SNOG Avalanche Buddy

tjn 24 sty 2017 - 08:48:52

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 24 sty 2017 - 14:49:52

Re: SNOG Avalanche Buddy

velka 24 sty 2017 - 15:46:57

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 25 sty 2017 - 15:07:13

Re: SNOG Avalanche Buddy

Freddie Chopin 25 sty 2017 - 19:30:03

Re: SNOG Avalanche Buddy

AndrzejKo 25 sty 2017 - 21:25:24

Re: SNOG Avalanche Buddy

velka 26 sty 2017 - 07:08:08

Re: SNOG Avalanche Buddy

AndrzejKo 26 sty 2017 - 19:26:20

Re: SNOG Avalanche Buddy

velka 27 sty 2017 - 07:01:24

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 29 sty 2017 - 14:44:13

Re: SNOG Avalanche Buddy

inw 29 sty 2017 - 20:13:27

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 31 sty 2017 - 21:24:43

Re: SNOG Avalanche Buddy

inw 31 sty 2017 - 22:10:42

Re: SNOG Avalanche Buddy

kali 31 sty 2017 - 23:12:05

Re: SNOG Avalanche Buddy

Majkel 28 sty 2017 - 19:48:49

Re: SNOG Avalanche Buddy

tjn 24 sty 2017 - 15:05:29

Re: SNOG Avalanche Buddy

jacoos 24 sty 2017 - 08:42:56

Re: SNOG Avalanche Buddy

tjn 24 sty 2017 - 08:53:33

Re: SNOG Avalanche Buddy

inw 24 sty 2017 - 17:45:04



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty